Nie mam konta na FB i nie prowadzę żadnej sprzedaży.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowy ogród. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowy ogród. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 maja 2024

Kolorowy i słodki maj

 

Wiosna w pełni, deszczu brak, do podlewania wykorzystujemy wodę z oczka, które zaopatrujemy w wodę czystą. Poduchy floksa szydlastego i żagwinu powoli przekwitają, ustępując miejsca następnym kwiatom. Początek maja zdecydowanie należał do kalin pachnących, buldeneż roseum  też zakwitła obficie, podobnie jak kalina opulus. Nawet w wazonach wytrzymywały długo. Wyjątkowo długo w tym roku  kwitły bzy. Aż mnie dziwią te niespożyte siły drzemiące w roślinach.

niedziela, 5 maja 2024

Co zachwycało w kwietniu nie tylko zapachem

Jedyne, co mnie, tak jak wszystkich  nie zachwyciło to straszna niepogoda, wiec nie ma sensu się użalać. Będzie więc o ogrodzie i dwóch ciekawostkach.

niedziela, 16 lipca 2023

Czy to ostatni moment?

 4 dzień lipca tego roku zapisał się w naszej historii jako najgorętszy dzień na całej ziemi. Tak było do wczoraj, bo  temperatura w cieniu u nas wyniosła 34*C  Nawet w najzimniejszych miejscach na ziemi było cieplej niż zwykle, a w pozostałych było piekielnie gorąco. W tym roku średnia globalna temperatura osiągnęła 17,18 stopnia Celsjusza, a to prawie wyrok śmierci dla ludzi i ekosystemów.  Już od lat towarzyszą nam fale ekstremalnych upałów, susze lub powodzie. Zaczynamy się powoli do tych zmian przyzwyczajać, stają się one normą i  to przyzwyczajenie jest  najgorsze dla ludzkości. Nie uświadamiamy sobie, do czego to prowadzi.

poniedziałek, 3 lipca 2023

Róże w wazonach

 

Mam wrażenie, że w tym roku przez późne przymrozki  wszystko jest opóźnione, a zwłaszcza kwitnienie kwiatów. Nareszcie rozkwitły róże, co prawda wszystkie są  w tonacji różu i bieli,  ale to mi nie przeszkadza. Zaskakuje mnie  to, że  tonacja różowa składa się z wielu odcieni i  każdy kwiat jest inny, czasami światło powoduje zmianę, a i pora kwitnienia też ma wpływ na kolor róż. Róże mnie oczarowały i czarują każdego dnia.

środa, 26 kwietnia 2023

Nareszcie wiosna?

Ciemierniki
Kiedy my wszyscy czekamy na pierwsze wiosenne kwiaty, one już od stycznia rozświetlają cieniste zakątki ogrodu. Żeby dać im szansę radowania jak najdłużej naszych oczu, w okolicach Bożego Narodzenia obcinam im  liście. Potem już tylko  podziwiam kwiaty ciemierników, a one kwitną w dalszym ciągu. Teraz zetnę kwiaty i poczekam na rozwój liści. Mimo, że rosną wśród kwaśnolubnych wypuszczają mnóstwo nowych siewek.

niedziela, 18 grudnia 2022

Ogień i śnieg, czyli ciepło-zimno...


Zwracam się z prośbą do Was o niewyrzucanie ogarków od świec, które przydadzą się ukraińskim żołnierzom, podaję link  akcja-swieczka-dla-zonierza.html Proszę, zajrzyjcie... Pisząc ten tekst nie wiedziałam o akcji na rzecz ukraińskich żołnierzy.

Ogień od zawsze fascynował ludzi, a jego ujarzmienie było przełomowym osiągnięciem w historii  człowieka. Dzięki opanowaniu tego żywiołu staliśmy się dominującą istotą na ziemi. Ogień to światło, a fizyk podkreśliłby, że to przede wszystkim  wydzielanie ciepła. Zwłaszcza  zimą doceniamy ten  walor ognia, bo służy nam  do ogrzania i gotowania. O tej porze roku ogień towarzyszy nam częściej i zawsze  jest wdzięcznym obiektem do podziwiania. Miewa różne kolory, tworzy urokliwe efekty i teraz zimą lubimy patrzeć na te pełgające światełka w świecach. Niestety, bywa też bardzo zdradliwy i niebezpieczny, dlatego powinien być  prawidłowo używany.  
Na pewno już kiedyś robiliście własne świece, wczoraj zrobiłam i ja własne światełka po raz pierwszy. Jeśli macie dużo resztek po świecach różnorakich, to wystarczy je zebrać, włożyć do garnuszka i roztopić. Żeby ułatwić sobie pracę  wyjęłam knoty i ponownie ich użyłam do samodzielnie zrobionych  lampionów.  Wykorzystałam różne naczynia, a efekt bardzo mi się spodobał. Warto do przelewania wosku użyć sitka i koniecznie lejka, żeby się nie rozlewał po zewnętrznej stronie. 

wtorek, 25 października 2022

Ostatnie przebarwienia

 

Są ogrodnicy, którzy lubią monochromatyczne zestawy zieleni, ponieważ dają im spokój i przynoszą ulgę skołatanym nerwom, może im się nie spodobać  kakofonia barw w moim jesiennym ogrodzie, trudno.  Należę do osób, które kochają kolor i im go więcej w ogrodzie, tym lepiej. Korowe przebarwienia jesieni uprzyjemniają nawet pochmurne dni i mżawkę. Starałam się, żeby w moim ogrodzie zawsze było kolorowo bez względu na pogodę. Kolory mam więc o każdej porze roku, ale kiedy nadchodzi Pani jesień, tych kolorów jest najwięcej i dzięki nim mogę przejść chmurność tej pory roku bez uszczerbków depresyjnych.

niedziela, 2 października 2022

Okrywowe róże - piękne, choć nieduże..


The Fairy to najbardziej rozpowszechniona w świecie okrywowa różyczka, ma już bagatela, 90 lat! Niewysokie krzewy mają długie, pokładające się pędy, na których rośnie niezliczona ilość drobnych, pełnych kwiatuszków. Ich jasny róż z czasem blednie, zwłaszcza w słońcu. Kwitnie nieprzerwanie do późnej jesieni, wytrzymuje nawet w półcieniu i jest odporna na choroby.
Widuję tę różyczkę na każdym skwerku i rondzie i wcale nie przeszkadza mi jej popularność, u mnie rośnie w dwóch miejscach w pierwszym szeregu rabat. 

piątek, 16 września 2022

Fiolety i róże

Czy to na pewno jeszcze jest lato? Ogród bardzo szybko się przebarwia, na szczęście w moich ulubionych kolorach.
Przełom lata i jesieni to panowanie różu i różnych stopni fioletu, od głębokiego do liliowych odcieni. Największe plamy kolorów dają każdego roku budleje, które lubię też  w bukietach.

wtorek, 12 lipca 2022

Życiowa mądrość...

Dzisiejszy mój wpis jest bardzo krótki, bo dopadło mnie wakacyjne lenistwo. Poniższe słowa usłyszałam od mojej dawno niewidzianej przyjaciółki Uli, która pierwsze zdanie  zapisała sobie na lustrze.  Muszę się nimi  z Wami podzielić,  nawet jeśli już je znacie, to warto je sobie przypomnieć.  

poniedziałek, 13 czerwca 2022

Piwonie w ogrodzie i bukietach.


Początek czerwca to panowanie piwonii, królewskich kwiatów, które kochamy wszyscy. Mam i ja w ogrodzie kilka krzaczków różowych piwonii. Najwcześniej zakwita piwonia krzewiasta, tworząc na tle zieleni przyciągający wzrok prawdziwy bukiet . 

niedziela, 5 czerwca 2022

Jak nie kochać róż?



 


Zawsze myślałam, że moja fascynacja ogrodami japońskimi nigdy nie minie i rzeczywiście tak jest. Nie przeszkodziła mi jednak  w poszukiwaniu zupełnie innych  ciekawych roślin, a przede wszystkim bylin.

W którymś z programów ogrodniczych usłyszałam kiedyś : "Nie ma ogrodu bez róż" Czy to znaczy, że mój ogród ogrodem nie jest? Pobiegłam więc przy pierwszej okazji  do centrum różanego i moje spojrzenie na róże całkowicie się zmieniło. 
Róże pojawiły się w moim ogrodzie dwa lata temu, posadziłam je w najmłodszej części ogrodu-różance.

wtorek, 24 maja 2022

Tulipany, kaliny i orliki.


Czy   tulipany i kaliny  mają coś wspólnego? Mają, ich cechą wspólną jest fakt, że baaardzo szybko przekwitają i tylko zdjęcia zostają na zawsze, żeby  można się było nimi  nacieszyć. Moje zdjęcia są naturalne, bez żadnej graficznej obróbki, która może i powoduje, że są ładniejsze, ale czy byłyby na pewno moje?

niedziela, 6 lutego 2022

Drobne przyjemności...

 


Post dedykuję pani Aldonie.

Każdego roku jest taki moment, kiedy w domu zakwita pierwszy wiosenny kwiat, u mnie zwykle hiacynt. Zawsze daje mi mnóstwo radości i nadziei, że tuż tuż jest wiosna i każdy dzień nas do niej przybliża.  Dla ubarwienia przykrej pogody dodaję trochę optymizmu, czyli zdjęcia letniego ogrodu.

Dzisiaj chcę się z Wami podzielić przyjemnymi chwilami, na które w ogóle nie zwracamy uwagi. Wiemy, że istnieją i są  prawie  niezauważalne, a jednak z biegiem czasu przez swoją powtarzalność stają się rytuałem, bez którego trudno sobie wyobrazić dzień. Jestem pewna, że też takie macie,   takie chwile tylko dla nas, kiedy nie ma nas dla innych i spokojnie możemy  celebrować ulubione czynności.

sobota, 2 października 2021

Magiczny świt...





Nić się snu­je sre­brzy­sta i cien­ka,
Po ścier­ni­skach, po drze­wach się mota,
Jak ma­rze­nia, jak sny i na­dzie­je...
Ju­tro wiatr je je­sien­ny roz­wie­je
I zo­sta­nie udrę­ka i męka,
I bez­den­na, je­sien­na tę­sk­no­ta.

Ba­bie lato, ba­bie lato srebr­ne,
Jak szron bli­ski i bla­de przy­mroz­ki,
Snom i kwia­tom spóź­nio­nym tru­ci­zna...
Ba­bie lato sza­re jak si­wi­zna,
Sza­re jako ser­ce nie­po­trzeb­ne,
Jak sta­ro­ści znu­że­nie i tro­ski...
 Leopold Staff

niedziela, 22 sierpnia 2021

W środku lata...

Jeszcze przed chwilą był środek lata, jeszcze zniewalająco pachniały lilie, białe i niebieskie rozwary przyciągały wzrok,  jeżówki błyskały żółtymi koszyczkami, bielą zajaśniały hortensje powoli zmieniając rozmiary i kolory. Nad  białą i fioletową liatrą uwijało się mnóstwo motyli i owadów, Zdezorientowane tą mnogością kwiatów nie mogły się zdecydować, które są smaczniejsze, fruwały od jednej rośliny do innych. Ogród żył zapachami, kolorami i dźwiękami o każdej porze dnia dostarczając mi mnóstwa radości.

czwartek, 22 lipca 2021

Moje róże.


"Możemy narzekać, że różane krzewy mają ciernie lub cieszyć się, że  cierniste krzewy zakwitają różami"  to słowa Abrahama Lincolna.

Do ubiegłego roku należałam do pierwszej grupy, bałam się kolców, ale teraz to się radykalnie zmieniło. Mogę śmiało napisać, że róże podbiły moje serce i zapanowały na specjalnie dla nich przygotowanej rabacie. W zeszłym roku napisałam pierwszy post o różach Róże ...i ja. Najbardziej lubię te o pastelowych kolorach i pięknym zapachu. Staram się wybierać też takie, które mają ADR, czyli certyfikat zdrowotności. Miłośnicy róż wiedzą o co chodzi, nowe odmiany róż są obserwowane przez trzy lata bez środków ochrony i żadnego dozoru, po czym te, które przeżyją w dobrym stanie dostają punkty odporności. Są ro róże najtwardsze, mają piękne kwiaty, zapach,  zdrowy wygląd, obfite kwitnienie i długą żywotność. 

czwartek, 24 czerwca 2021

Azali czas azalii się skończył?





Właściciele ogrodów bardzo często mówią, że najbardziej w ogrodach kochają  dwa gatunki: róże i hortensje. U mnie było inaczej, bo zawsze najbardziej  kochałam różaneczniki. Może dlatego, że najbardziej się kojarzą z ogrodami japońskimi, a to te ogrody lubię najbardziej oglądać i podziwiać. Kiedy nadchodzi pora kwitnienia różaneczników, to tworzą widoki niezapomniane i  niesamowite.  W poprzednim ogrodzie raczej nie miałam innego kwiecia, dopiero w nowym ogrodzie naprawdę pokochałam inne  kwiaty, aniżeli rododendrony i staram się o bioróżnorodność, chcę, żeby o każdej porze porze roku coś kwitło i przyciągało wzrok kolorami.

czwartek, 10 czerwca 2021

Białe damy

 

Kochani, tak czekaliśmy na kolejne kwitnienia, a tu już pora się żegnać z niektórymi roślinkami aż do następnego roku. Smutny to czas, gdy widać to przemijanie, a niektóre roślinki przekwitają tak szybko... Każdego roku pojawiają się nowości, chciałabym je wszystkie mieć w swoim ogrodzie, ale powoli zaczyna brakować na nie  miejsca. Teraz nad każdym zakupem muszę się dobrze zastanowić.

czwartek, 3 czerwca 2021

Czy bez jest bez wad ?

 



Przyniosłeś mi bez pięciolistny

w klapie od marynarki.

Świecił jak absurd czysty.

Jak order. Albo jak antyk.

Zakwitł zwyczajnie, jak wszyscy,

gdzieś na świętego Andrzeja…

Tylko od innych był tkliwszy.

Jak uśmiech. Albo nadzieja.

//Pinterest widget