Nie mam konta na FB i nie prowadzę żadnej sprzedaży.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowy dom ogród. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowy dom ogród. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 października 2022

Dekoracje jesienne

 

Nareszcie jesień pokazała się z lepszej- tej piękniejszej strony . Pojawiło się słońce i przyjemna pogoda, więc czas na jesienne dekoracje.  Na tarasie królują hortensje i  kalina czerwona, która każdego roku ma piękne czerwone owoce. Tego krzewu przez całe lato prawie nie widać, ale wiosną przyciągają wzrok białe kwiaty, a jesienią czerwone kulki. Mam mnóstwo astrów, które idealnie nadają się do jesiennych bukietów. Pozostawione w wazonach na zewnątrz bardzo długo utrzymują piękny wygląd, w domu jest im zbyt ciepło.

piątek, 2 lipca 2021

Minął czerwiec

 

Naprawdę nie wiem, dlaczego ten czas tak pędzi, czyli nie wiem,  kiedy minął czerwiec. Najważniejsze, że w czerwcu dostaliśmy drugą dawkę Astry i poczuliśmy się zdecydowanie bezpieczniej. Nawet w nagrodę  wybraliśmy się do wielkogabarytowych centrów, to było prawdziwe przeżycie  po tylu miesiącach odludnienia i zakupowej posuchy.

sobota, 31 października 2020

Spacerkiem

po moim młodym ogrodzie zaledwie kilka dni temu.  Jesień w tym roku jest piękniejsza od poprzedniej, dzięki częstym opadom deszczu roślinki wyglądają świeżo i zdrowo, nawet dorodnie. W moim ogrodzie jest kolorowo, może nawet bardziej niż latem.  Brakuje jeszcze kilku wysokich drzew, ale mam nadzieję, że szybko urosną i proporcje w ogrodzie się wyrównają. Zapraszam.

 

 

wtorek, 13 października 2020

Śmieciowy zakątek.

Witam Was w tę pochmurną pogodę i zapraszam do części przedogródkowej.

Wejście do przedogródka  powinno być szczególnie ładnie i porządnie zaprojektowane, czyli powinno wymagać od nas jak najmniejszego nakładu pracy i sprawiać miłe pierwsze wrażenie po wejściu na posesję. Na ogół pojemniki na śmieci  znajdują się przy bramie, czy furtce  do domu, bo stąd mamy najbliżej, żeby wygodnie je wystawić na ulicę. Dzisiaj więc o takim miejscu, które wygospodarowałam na śmieciowe pojemniki. Postanowiłam nie budować żadnej pergoli czy daszków, ale  po prostu je ukryć przed wzrokiem, z trzech stron  zasłaniając je  zasłoną z roślin. Ponieważ mieszkamy we dwoje, śmieci nie mamy za dużo, staramy się kupować jak najmniej, w dodatku staramy się je tak zgniatać, żeby zajmowały jak najmniej miejsca. 

Mamy pięć pojemników, na zewnątrz stoją dwa: na odpady zmieszane i plastiki, które zbierane są co dwa tygodnie. W garażu są mniejsze pojemniki na makulaturę i szkło, takich śmieci też "produkujemy" bardzo mało, zbierane są raz na miesiąc. Odpady z ogrodu pakujemy w specjalne brązowe worki i wynosimy je od razu na ulicę. Moim zwyczajem pokazuję jak powstawał ten śmieciowy zakątek, a za kilka lat ten post będzie miłym wspomnieniem, jakie to wszystko było kiedyś  małe. Posadziłam  smaragdy, które bardzo lubię i się tego nie wstydzę, ale u mnie nie rosną same, zawsze mają towarzystwo, które z każdym rokiem wygląda ładniej na ich tle. Towarzyszą im tuje aureospikata, hortensja, trawa  i grujecznik pod płotem. W tym roku gościnnie zaglądają tu nasturcje od sąsiadki i kącik wygląda pięknie.





//Pinterest widget