Świąt Bożego Narodzenia
życzę wszystkim moim miłym gościom .
Nie mam konta na FB i nie prowadzę żadnej sprzedaży.
Potrzebujemy: kartkę z kalendarza, linijkę, którą odmierzymy odległości, ołówek do zaznaczenia linii na kartce, nici do przewiązania wachlarza w połowie, nożyce do wycięcia ozdobnych końców oraz... bardzo silnych dłoni do wycinania ozdobnych otworów, nie posiadam specjalistycznego nożyka, a złożona kartka jest jest bardzo gruba. Na początek można wypróbować papier do drukarki, bo jest po prostu miękki, żałuję, że nie zaczęłam od niego. Widzę niedoskonałości, ale nie zawracam sobie nimi głowy, bo dzięki recyklingowi mam własne gwiazdki za darmo.
Mini choinki bardzo lubię robić, a gdy mnie najdzie ochota, to z rozpędu nie poprzestaję na jednej, tylko pracuję dopóki mam siłę, pomysły i materiały z recyklingu. Jeśli znacie mnie dłużej to wiecie, że sporo już tych ozdób zrobiłam: wianki, bombki, choinki, malutkie ozdoby z muszli ... Dzisiaj też mogę śmiało napisać, że choinki powstały z tego, co mam pod ręką. Przez lata zgromadziłam sporo zapasów koronek, gipiur, serwetek, przypinki, a teraz czas to wykorzystać. Wiecie co jeszcze mnie cieszy podczas pracy nad takimi samodzielnie robionymi ozdobami? Mam gwarancję, że są niepowtarzalne, nikt inny takiej ozdoby nie ma, to wartość dodana każdego rękodzieła.