Bibeloteka

o wszystkim, co mnie interesuje, cieszy i nie pozwala bezczynnie usiedzieć w miejscu.

piątek, 24 kwietnia 2015

Setny post i trudne pytania

Kochani moi, serdecznie Was witam, wiosna przyszła i wyobrażam sobie, że większość z Was spędza większość czasu na zewnątrz, ale może ktoś zajrzy?
Dzisiaj bardzo długi post i sama nie mogę się nadziwić, że to już SETNY.  Jest to okazja do podziękowań dla Was, moi mili obserwatorzy za każdą wizytę  i każdy komentarz z ciepłym słowem.
Większość blogerów organizuje rozdawajki z okazji takiej rocznicy, ale ja zrobię wyjątek, bo robiłam ją  niedawno i na pewno   powtórzę zabawę w niedługim czasie.
Dzisiaj nadszedł moment na bliższe poznanie, Iwona z bloga Łąkowo i Ewa  z bloga Marzeniami malowane wytypowały mnie do zabawy w pytania i odpowiedzi, jest to dla mnie bardzo miłe wyróżnienie, zmobilizowałam się i oto cała ja. Pytania są  trudne  i musiałam głęboko zajrzeć sobie w duszę, żeby na nie odpowiedzieć.


 Pytania od Iwony z bloga Łąkowo
1.Czy masz takie wspomnienie, do którego lubisz wracać, które podnosi Cię na duchu, poprawia nastrój ?

Myśl, że wracam ze szkoły do ciepłego, kochającego domu powoduje autentyczną radość. Kiedy zamykam oczy widzę twarze ukochanych bliskich, mądre oczy Babci, uśmiechniętą Mamę

2. Co robisz przed zaśnięciem? Po przebudzeniu?

Nie potrafię zasnąć bez książki, w sekrecie Wam zdradzę, ze częściej chodzę spać z książką, niż z moim M. W tym miejscu zdradzę Wam, że bez niego  przespałam połowę życia.
Po przebudzeniu bardzo szybko wstaję, nie lubię się wylegiwać, no, chyba, że obok jest M...

3. Czy masz osobę, która odegrała w Twoim życiu ważną rolę? Pomogła być tym kim jesteś?

Gdyby nie moja Mama, która nauczyła mnie wszystkich pożytecznych rzeczy i nigdy we mnie nie zwątpiła, nie byłabym tym, kim jestem.

4. Gdybyś nie była Kim jesteś,  byłabyś ...

Jak to? milionerką, wylegującą się na jachtach i podróżującą po całym świecie, zatrzymując się w swoich licznych posiadłościach.

5. Zapach szczęścia?

To kilka zapachów, w drewnianym domku mieliśmy piece, do dzisiaj uwielbiam  czuć zapach żywego ognia, a jeszcze zapach czeremchy i rozgrzanego słońcem drewna

6. Smak z dzieciństwa?

Smak chleba z jabłkiem, który przywoziła nam kuzynka Babci, smak chleba z cukrem i wodą, albo ze śmietaną, który przegryzało się szybko i biegło na podwórko. Dziwne, bo teraz chleb jadam bardzo rzadko.
Jest też smak tranu, którym na siłę mnie poili, bo z powodu chorób byłam koszmarnym niejadkiem.

7. Jeśli masz dużo pracy to pracujesz do końca, często robisz przerwy czy odkładasz na później?

Zapominam o całym świecie, osiągam stan półświadomości pod warunkiem, że wykonuję ulubione czynności. Jeśli są to  konieczne prozaiczne czynności chcę je szybko skończyć, żeby zająć się tym, co naprawdę lubię robić..

8. W kuchni raczej korzystasz z przepisów, rodzinnych tradycji czy też zdarza Ci się puścić wodze fantazji :-)?

Korzystam  z przepisów internetowych, albo ze swojego poplamionego notatnika, w którym "zebrały" się wszystkie zapachy moich potraw. Nie potrafię przepisów wykonać precyzyjnie, zawsze wprowadzam swoje innowacje, na szczęście w gotowaniu też jestem dość kreatywna.

9. Ulubione zajęcia domowe?

Gotuję, sprzątam, piorę, wykonuję to sprawnie i starannie,  bo muszę, (w dodatku  jestem zodiakalną Panną)  aby jak najszybciej  zająć się tym, co naprawdę lubię.

10. Co "masz" po swoich rodzicach i co chciałabyś przekazać swoim dzieciom?

Po mamie mam pomysłowość, po tacie ugodowość (tzw. spolegliwość) i prostolinijność, a po obojgu  pracowitość.

11. Za co doceniasz, chwalisz siebie a za co innych ?

Uwielbiam dobro i poczucie humoru  w każdej postaci i u siebie i u innych. Cenię też w ludziach te cechy z odpowiedzi powyżej.



Pytania od Ewy z bloga Marzeniami malowane

1. Jak najbardziej lubisz spędzać wolny czas?

Kiedyś leniuchowałam, a teraz staram się go nie mieć. Bardzo lubię dobre książki  i filmy, muzykę, nie pogardzę teatrem  i muzeum, ale wypady na spacery i wycieczki też lubię.

2. Dlaczego piszesz bloga o tym, o czym piszesz?

Piszę o tym, co potrafię zrobić i  dzielę się swoimi  doświadczeniami. Tu pokazuję wszystkie swoje zainteresowania i  pasje, a od pewnego czasu zaczynam traktować bloga jak pamiątkę dla wnusi.

3. Czy bardziej jesteś rozważna czy romantyczna?

Jestem okropną realistką i nawet kiedy marzę, to o konkretach.

4. Co jest dla Ciebie najważniejsze w życiu?

Jeśli napiszę szczęście, to wzbudzi Waszą wesołość, ale coraz częściej myślę, że uroda, zdrowie i  pieniądze bez odrobiny szczęścia, szczęścia nie dają

5. Czy postrzegasz siebie jako część Natury? Jeśli tak, to w jaki sposób to pojmujesz?

Jestem jej  przemijającą cząstką,  która stara się zachować Naturę taką jaką zastała, bardzo, bardzo  się stara.

 6. Co najbardziej cenisz w ludziach?

Dobro, którego jest ciągle mniej i mniej

7. Czy lubisz marzyć, czy wolisz jasno określać cele?

W tej chwili mam jasno określone konkretne marzenie, do spełnienia którego dążę i mam nadzieję, że się spełni.

8. Zdradź swoją jedną słabostkę.

Tylko jedną? Mam wrażenie, że składam się z samych słabostek. Pozbyłam się przykrego nałogu palenia i jestem wolnym człowiekiem, ale teraz za bardzo lubię słodycze.



Zdaję sobie sprawę, że wszyscy jesteśmy zabiegani, czasami potrzebujemy oddechu i chwili zastanowienia, tych kilka odpowiedzi zmusiło mnie do zastanowienia, chociaż przyznaję,  w pierwszym momencie wpadłam w panikę. Zabawa polega na tym, żeby teraz na wymyślone przeze mnie  pytania  odpowiedziały następne osoby. Wiem, że nie macie czasu, ale jestem ciekawa, kto do mnie zagląda, przez pryzmat Waszej blogowej działalności nie zawsze dostrzegamy prawdziwego człowieka. Jest to też gotowy pomysł na posta.
Jeśli bardzo, ale to bardzo nie chcecie odpowiadać, albo już braliście udział w tej zabawie, trudno, zrozumiem,  to jest tylko zabawa. Zatem zapraszam.


Moje pytania:
  1. Czy masz osobę, z którą poszłabyś na koniec świata?
  2. Kogo ze znanych ludzi zaprosiłabyś na kolację?
  3. Najbardziej zaskakujący, niesamowity widok, który utkwił w Twojej pamięci?
  4. Co musisz mieć  w torebce?
  5. Czy jest coś, czego panicznie nie znosisz ?
  6. Planujesz, czy stawiasz na spontaniczność?
  7. Czy masz wymarzone miejsce, które chciałabyś zobaczyć?
  8. Gdybyś mogła wybrać, w jakim czasie  chciałabyś żyć?
  9. Czy wierzysz w przesądy?
  10. Czy prowadzenie bloga spełniło Twoje oczekiwania?

Do tablicy wywołuję(kolejność przypadkowa)
  1. Joasię z Na skrzydłach z nut uciekam...
  2. Basię z Kreatywna w wolnym czasie
  3. Ulę  z BIELLUBIE
  4. Gosię z Czas oscrapowany
  5. Danielkę z Mebelki Danielki
  6. Izę z Domatorka w domu
  7. Beatę z Lawendowego zagajnika
  8. Dorotę z Nutki nostalgii
  9. Mysię z Mysiej norki
  10. Gosię   z Szału nie ma   

 Jeśli dotrwaliście do końca, gratuluję i dziękuję. Pozdrawiam wytrwałych i do następnego razu.

25 komentarzy:

  1. Milo bylo poczytac o Tobie, zawsze to jakas namiastka i mozliwosc poznania osoby , do ktorej zagladamy. Pozdrawiam cieplutko i zycze milego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam Ci się, ze bardzo trudno jest tak o sobie pisać, ale czasami trzeba.
      Pozdrawiam Cię cieplutko.:)

      Usuń
  2. Cela gratuluję 100 posta :)
    Na wszystkie pytania odpowiedziałaś super wyczerpująco. I widać ,że są to odpowiedzi z głębi serca.
    Na Twoje pytania postaram się odpowiedzieć w niedługim czasie.
    Póki co od 2dni mamy cudowną pogodę i buszujemy na dworze cały dzień.
    Ja np. dzisiaj w truskawkach ;)

    Serdeczności ślę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba koniecznie wykorzystać piękna pogodę, truskaweczki odwdzięczą się niebawem.
      Miłej pracy i pięknej pogody życzę.:)

      Usuń
  3. Bardzo dobrze mi się czytało twojego setnego posta:) Jesteś piękną, ciepła kobietą, pełną zapału i pracowitości. Cieszę się, że cię poznałam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulinko, zarumieniłam się i tak spąsowiała udam się na odpoczynek. Bardzo mi miło.
      Miłego, czyli na pewno pracowitego weekendu życzę.:)

      Usuń
  4. Ja dotrwałam :-) i miło mi było poznać Cię lepiej
    Uściski i słonecznego ogrodowego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, będzie ogrodowo, mam więcej chwastów, niż roślin kwitnących.
      Wytrwała jesteś. Serdeczności.:))

      Usuń
  5. Gratulacje z okazji setnego posta! Wow, to już całkiem spora kronika. ;)
    Uśmiałam się z Twojej cechy marzycielki! ;) Trzymam mocno kciuki za spełnienie owego planu-marzenia! :))
    Milo było poczytać i zajrzeć troszkę głębiej w Celę. :))
    Uściski poranne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że naprawdę dzięki tej zabawie wiele sobie uświadomiłam, dawno się tak nie rozebrałam na części pierwsze, bo my ciągle jesteśmy zajęte swoimi bliskimi, a nie sobą.
      Serdeczności.:))

      Usuń
  6. Dziękuję za zaproszenie do udziału w zabawie :) Na pewno skrobnę o sobie kilka zdań. Miło było poznać Cię bliżej Celu :) Miłego, słonecznego dnia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odetchnęłam z ulgą, że obiecujesz odpowiedzieć na pytania.
      Przyjemnego i udanego weekendu Ci życzę:))

      Usuń
  7. Świetnie czytało się ten post :)) W taki sposób możemy wszystkie lepiej się poznać. Bardzo cieszę się, że do Ciebie trafiłam, bo uwielbiam tu zaglądać! :)) Na pytania oczywiście odpowiem :))
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak czułam, że mogę na Ciebie liczyć i nie zawiodłam się.
      Miłego weekendu życzę.:)

      Usuń
  8. Fajnie poznać cię bliżej Celu.
    Pozdrawiam wiosennie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz dopiero wiem, jakiej wiwisekcji trzeba dokonać.
      Udanego wypoczynku życzę.

      Usuń
  9. Wybrnęłaś śpiewająco z wszystkich trudnych pytań , Celu:) Miło Cię poznać bliżej:) Blog, jako pamiątka dla wnusi, to świetny pomysł. Gratuluję setnego posta i życzę jeszcze wielu, wielu setek ....Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nie mogę uwierzyć, że to już tyle, dziękuję za przemiłe słowa.
      Miłego wypoczynku życzę.

      Usuń
  10. Brawo setny post. Fajnie jest bliżej Cię poznać. Postaram się odpowiedzieć na Twoje pytania. Ja w ogrodzie działałam w tygodniu dziś tylko podziwiam jak wszystko rośnie, wieczorem podleję bo groszek już się pokazuje. : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie dzisiaj deszcz podlewa ogródek. Dzięki za obietnicę, że przystępujesz do zabawy.
      Serdecznie pozdrawiam.:)

      Usuń
  11. Gratuluję setnego:) życzę kolejnych setek.
    Fajnie jest poznać Ciebie bliżej... chociaż sama pamiętam, że miałam spory problem z tymi pytaniami. Chyba nie lubię sie odkrywać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabawa jest zabawą, wszystko zależy od momentu, w którym odpowiadamy na pytania.
      Pozdrawiam cieplutko.:)

      Usuń
  12. Gratuluję setnego posta ! Mnie dobrnięcie do setki zajęło dwa i pół roku:)))Dziękuję za zaproszenie mnie do zabawy, na pewno odpowiem na pytania tylko nie obiecuję ,że to nastąpi szybko:))
    Witam w gonie moich podglądaczy :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że się odezwałaś z obietnicą, czas odpowiedzi nie jest ważny, ważna jest zabawa.
      Cieplutko mimo deszczu pozdrawiam.:))

      Usuń
  13. I ja gratuluje setnego posta. I życzę kolejnej setki co najmniej.
    Muszę przyznać, że z zainteresowaniem Cię poznawałam dzięki tym ciekawym pytaniom i Twoim brawurowym odpowiedziom.
    Wiele cech wspólnych między nami, by się znalazło, ale ja jako zodiakalny lew jestem jednak trochę innym typem.

    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. Pozdrawiam serdecznie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...