Bibeloteka

o wszystkim, co mnie interesuje, cieszy i nie pozwala bezczynnie usiedzieć w miejscu.

piątek, 15 sierpnia 2014

Genewa i muzyczno-literackie akcenty

Witam Was w  to piękne Maryjne święto!
 Kolejny odcinek ze Szwajcarii.
 Genewa jest miastem, które jest siedzibą największej ilości organizacji międzynarodowych w skali całego świata. Jest to jedno z najbardziej kosmopolitycznych miast europejskich – ponad połowa mieszkańców posiada zagraniczny paszport (wliczając osoby z więcej niż jednym obywatelstwem)
W Genewie swoje siedziby mają 22 organizacje międzynarodowe i ponad 250 organizacji pozarządowych.
Jeden z najbardziej eklektycznych kościołów, jakie widziałam,  każda część w innym stylu. Katedra św. Piotra, ewangelicko-reformowana, z  XII - XV wieku, w stylu gotyckim, klasycystyczna fasada z XVIII wieku.

Siedziba ONZ
Na placu przed siedzibą ONZ niesamowite wrażenie robi ogromne krzesło, które  ma jedną nogę krótszą, prawie kikut, a jest symbolem walki przeciwko lądowym minom przeciwpiechotnym

Mijamy plantacje winorośli.

Wszyscy wielbiciele zespołu Queen powinni odwiedzić Montreux- przepiękny klimatyczny kurort. Znajduje się tutaj pomnik  Freddiego Mercury w charakterystycznej pozie, artysta miał tu apartament. Ciekawostka muzyczna: w 1971  r., gdy  Deep Purple nagrywało w Montreux album  Machine Head, spłonęło miejscowe kasyno, podpalone przez racę wystrzeloną z pistoletu sygnałowego przez fana Franka Zappy.  Wydarzenie to dało początek powstaniu jednej z najsłynniejszych piosenek w historii rocka – "Smoke on the Water".

Co to może być? Rozwiązanie zagadki


Piosenka została uhonorowana w Montreux rzeźbą (tuż obok posągu frontmana grupy Queen) z nazwą zespołu, tytułem piosenki oraz riffem zapisanym w postaci notacji muzycznej. Swoiste perpetuum mobile, przeróżne instrumenty, dziwne przedmioty nie tylko grające, połączone ze sobą  w ciągłym ruchu.
Na koniec najprawdziwszy średniowieczny zamek Chillon. W XIV w. został zamieniony na więzienie, w którym więziono przez 4 lata szwajcarskiego duchownego i patriotę, Francois Bonivarda  (był przykuty do filaru ). Fakt ten był inspiracją dla Byrona, który po zwiedzeniu zamku w 1816 r. napisał  poemat romantyczny "Więzień Chillonu" (na jednym z filarów widać wyryty przez Byrona  podpis).



Czy wyobrażacie sobie taką trasę w Polsce? W lewym górnym rogu kolejna autostrada, u dołu tory. Szwajcaria jest genialnie skomunikowana dzięki kolejom i takim trasom samochodowym. Przemieszczanie się w takich  warunkach musi być nudne, żadnych  korków, żadnych  spóźnień, kto chciałby tak podróżować?A gdzie bramki?
Na koniec cudnej urody wieś, w której mieści się wytwórnia sera Gruyere, często  używanego do fondue. Ciekawostką jest  Muzeum H.R. Giger’a, zawierające największą kolekcję dzieł tego szwajcarskiego surrealisty – malarza, rzeźbiarza, nagrodzonego w 1980 r. za wizualne efekty do filmu science fiction „Obcy”

Pozdrawiam Was serdecznie, dzisiaj szczególnie czytelnika (-ów) z Francji  i zapraszam.

2 komentarze:

  1. I znowu piękna relacja:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, że się odezwałaś, bo naprawdę nie wiem, czy udaje mi się to pisanie o podróżach. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. Pozdrawiam serdecznie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...