Bibeloteka

o wszystkim, co mnie interesuje, cieszy i nie pozwala bezczynnie usiedzieć w miejscu.

wtorek, 27 maja 2014

Dziękuję Ci, synku.

    W ramach prezentu z okazji Dnia Matki otrzymałam  niespodziankę, mogę prowadzić bloga. Nawet  nazwa powstała z pomocą mojej latorośli, która już dawno chciała mi pomóc, ale moje wątpliwości  typu: kto to będzie czytać? szkoda czasu, mam za mało gotowych prac skutecznie go zniechęcały. Dzisiaj postawiona (doprowadzona, posadzona i dopilnowana! ) przed ekranem zastanawiam się, czy mam coś mądrego do powiedzenia, dochodzę do wniosku, że może mam coś do pokazania. Przez dwa lata  podglądałam ukochane blogi i próbowałam swoich sił w wielu dziedzinach. Zaczynałam od decu .... mała wprawka dla przykładu....

  Następnym razem wrzucę kolejne prace do teki z bibelotami

 

Uff!!! Początki są zawsze trudne, ale mam nadzieję, że ten szczególny dzień jest dobrą wróżbą. Pozdrawiam wszystkie MAMY!!!

2 komentarze:

  1. Zaciekawiły mnie Twoje świece. Są piękne.
    Okazało się, że to pierwszy Twój post.
    Zaciekawiło mnie od kiedy się znamy?
    Idę sprawdzać.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój pierwszy post czekał na komentarz 9 miesięcy, aż się doczekał. Dziękuję, Łucjo.
      Wycięte z serwetki magnolie były po prostu naklejone na świece i lakierowane, przecierane, lakierowane...Po pierwszym poście nastąpiła długa przerwa...
      Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. Pozdrawiam serdecznie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...