Bibeloteka

nie tylko o zbędnych ozdobach, ale o wszystkim, co mnie interesuje, cieszy i nie pozwala bezczynnie usiedzieć w miejscu.

środa, 16 listopada 2016

Z czego zrobić choinki: DIY

Pomalutku   czas zacząć przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia. W zeszłym roku nie miałam głowy do nowości, wobec czego w tym roku nadrabiam, może ktoś zechce się pobawić.  Wykonanie tych  choinek sprawiło mi sporo frajdy, tym bardziej, że materiałów do ich wykonania  miałam sporo. 
Co prawda zawsze możemy kupić gotowe choinki, możemy też kupić gotowy styropianowy stożek, ale co to za przyjemność, fakt, pracuje się z nim najwygodniej, nic się nie zsuwa, nie rozjeżdża, ale ja  lubię trochę inaczej. Pokazałam już kiedyś, jak wykonać stożek /klik/ własnym sumptem, moje trzymają się już trzeci sezon, a to znaczy, że patent z plastikowymi kubeczkami się sprawdził. Żeby moim choinkom  dodać wysokości posadowiłam je  na świecznikach, a żeby dodać blasku, na wierzchołkach przykleiłam perełkę.
Zapraszam:

 

1.  Pierwsza choinka wymaga trochę siły, ponieważ korę brzozową trzeba pociąć, ja trochę ją  łamałam, żeby wyszło poszarpane drzewko. Zaczęłam klejenie brzozowych kawałków  od dołu  stożka, żeby nie było widać  pustych miejsc.


2. Pora na choinki tekstylne.
Niedawno robiłam łapacz snów, do którego wycięłam środkową część  serwetki, pozostał  mi dość długi kawałek serwetki, owinęłam ją wokół stożka, przykleiłam, a na to  nawinęłam sznurek pereł, w miarę równo. Na dole przykleiłam biały puszek.


3i 4. Dla odpoczynku podaję przepis na najprostsze wersje, na stożek nakleiłam kartkę nutową, może być z napisami, na wierzch jakąkolwiek koronkę.
Z pozostałości po poprutych swetrach (robiłam z nich poduszki) wycięłam różne kawałki, przykleiłam, a miejsca  łączenia ozdobiłam kółeczkami z gipiury, ale mogą to  być koronki, paciorki itp.



5. Ta choinka powstała w podobny sposób, okleiłam ją  jutą, na wierzch nakleiłam kwiatki i różyczki  z gipiury, tasiemkę i  perełki.




 -Coś ty narobiła? -zadumał się aniołek.  Znowu zamiast gotowania obiadu   zajmowałaś się bzdurami!
 -O rety, a ja dopiero się rozkręcam.

Witam nowych gości, rozgośćcie się, proszę.
Serdeczności dla wszystkich zaglądających.:))
Ten post bierze udział w zabawie organizowanej przez Speckled Fawn

25 komentarzy:

  1. Co tam obiad aniołku jak powstaja takie cudeńka. Mam wielką ochotę popełnić taką choinkę. Dzięki za inspirację. : )

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow !!!.Zauroczyly mnie te choinki są prześliczne.Świetne wykorzystanie materiałów.Jak ma się natchnienie to zapomina się zrobić obiad☺.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie piekne razem w zestawieniu i kazda z osobna, zainspirowalas mnie, moze tez cos podlubie bo mam pelno takich roznych resztek:) Pozdrawiam i czekam co dalej bedziez tworzyc:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach, ten Twój Aniołek jakoś taki strasznie przyziemny! :)))
    Pomysły na choineczki są świetne! Może nawet zgapię jakiś ;)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa, zapomniałam napisać, że bardzo ładne masz zdjęcie profilowe (dopiero wypatrzyłam) :)

      Usuń
  5. Twoje choinki są piękne i niezwykłe:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Normalnie siedzę z "rozdziawioną gębą" i nasuwa mi się jedna refleksja - ludzie to potrafią robić fajowe rzeczy a ja chyba mam dwie lewe ręce...

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja ulubiona to ta z kory i z nut :) Ale wszystkie są śliczne♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzozowa i muzyczna - Genialne. Reszta oczywiście też śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Celu jesteś niekończącą się skarbnicą pomysłów.
    Twoje choineczki są zachwycające i takie subtelne.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Podziwiam Twoje pomysły, super to wszystko wygląda ;) Aż zachciało mi się Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Prześliczne choineczki. Na ich widok zaczęłam marzyć już o świętach.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Są rewelacyjne, musze tu na spokojnie zajrzeć i coś może zrobić:)) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niesamowite jak potrafisz wykorzystać cokolwiek by stworzyć piękną ozdobę. Te choinki są rewelacyjne! Takiej z korą jeszcze nie widziałam, świetny pomysł pasujący do każdego wnętrza:) A dla siebie podbiorę wykorzystanie kartek z nutami, bardzo mi się podobają ten motyw. Pozdrawiam Cię serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Choineczki są śliczne, zainspirowałaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Są oryginalne i bardzo mi się podobają - pozdrawiam Celu serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  16. Droga Cecylio!
    W przeddzień Twoich Imienin, z bukietem ukochanych róż nie mogę przyjść, by złożyć Ci życzenia. Więc wyzywam los i proszę go, by spełnił Twe życzenia.
    Wszystkiego najlepszego, nade wszystko zdrowia, wszelkiej pomyślności...
    Łucja

    OdpowiedzUsuń
  17. Masz przepiękne imię Kochana :) Cecylia- moja Babcia Najukochańsza takie ma . Jest piękne. Tak jak piękne są Twoje prace. Bardzo się nimi zauroczyłam. Są delikatne i romantyczne. CUdnie !
    http://szymkowerobotki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Ach ta Twoja wena twórcza Celinko.....choineczki cudne...aż sama miałabym ochotę sobie jakąś zrobić, ale z moim talentem i brakiem cierpliwości dam sobie spokój i pozostanę przy podziwianiu....

    Pozdrawiam Cię ciepło i serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  19. ale są piękne :) takie eleganckie :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetne choinki, ta z korą brzozy najlepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Każda ma w sobie to coś ale, że ja muzyczna to zdecydowanie stawiam na nutki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mi się też bardzo podoba ta z kory brzozy :) Ale szkoda mi moje brzuski obdzierać :P

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. Pozdrawiam serdecznie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...