Nie mam konta na FB i nie prowadzę żadnej sprzedaży.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przetwory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przetwory. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 października 2015

Wrzoścami jesień się zaczyna?

Dobry wieczór, kochani, wpadam tylko  na chwilę, żeby powitać nowych gości i zainaugurować sezon jesienny.
Na bazarku wczoraj dostrzegłam piękne wrzosy, które okazały się wrzoścami. Z mojej fascynacji ogrodniczej pamiętam, że wrzosy powinno się sadzić wiosną, a wrzośce właśnie jesienią, w tamtym roku wypróbowałam ten sposób, niestety wrzośce tej próby nie wytrzymały. W tym roku kupiłam je tylko   dla ozdoby domu. Tak klimatycznie bywa  wieczorami.

Oczywiście zawsze na bazarku się przytrafi jakaś nowa serwetka, doniczka...
Po raz kolejny winogrona o wybornym smaku i warzywka, pomidorki zielone, żółte już zjadłam i nie zdążyłam obfocić.
Serdeczności przesyłam wszystkim obserwatorom, a w szczególności pozdrawiam Bożenkę i Marka, którzy nas ugościli na swojej daczy, część darów z Waszego ogrodu już jest w brzuszkach, a część jest zamknięta w słoiczkach do szybkiego zużycia. Jeszcze raz dziękujemy.
Do jabłek dodałam cynamon, imbir i kardamon, teraz  są doskonałym dodatkiem do ciepłych serków owczych, które mój M. przywiózł z Bieszczad (sic!)
A propos, może ktoś już na to wpadł, ale mam super pomysł, w jaki sposób przy wkładaniu gorących przetworów do słoików ich  nie brudzić. Zwykłe lejki mają za małą średnicę, ale ja używam lejka do wsypywania  soli ochronnej do zmywarki, oczywiście po wyparzeniu. Widzicie średnicę? czyściutka, szybka praca. 
Kochani, mam nadzieję, że wkrótce będę miała więcej czasu i nadrobię zaległości.
Tymczasem życzę Wam pięknego słonecznego weekendu. Do następnego razu.


//Pinterest widget