Nie mam konta na FB i nie prowadzę żadnej sprzedaży.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą robotki ręczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą robotki ręczne. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 listopada 2021

Dwie dalie talerzowe...

 

Takim przyjemnym letnim  wspomnieniem witam się z Wami. Dalie to były ukochane kwiaty mojej Babci Stefci, ale ona je nazywała georginie.  Dopiero kilka lat temu o w Ogrodzie Botanicznym zauważyłam, że te dwie nazwy oznaczają te same kwiaty. Moje serce podbiły zwłaszcza te o ogromnych płatkach. 
Kiedy zainteresowałam się nimi bliżej dowiedziałam się, że należą do talerzowych, szczególnie jedna mnie zauroczyła Cafe au lait. Przez wiele lat obawiałam się pracy związanej z daliami, sadzenie wiosną,   wykopywanie jesienią, przechowywanie. Okazało się, że to samo robiłam z mieczykami, więc to nie było takie trudne. Kupiłam  trzy sztuki i posadziłam wiosną, niestety urosła tylko jedna, ta posadzona  w ogromnej donicy. Teraz gdy się przyglądam  wydaje mi się, że to jednak nie Cafe au lait, to nie ta odmiana, bo kolor jest zbyt liliowy i płatki zbyt cienkie, takie rozwichrzone. Moja wymarzona miała piękne, pełne, bujne kwiaty, a ta poza tym urosła niezbyt wysoka. Już wykopałam karpy po pierwszym przymrozku i sprawdzę w następnym roku jak sobie poradzi. Oczywiście skuszę się też na nowe. 

//Pinterest widget