Bibeloteka

Blog o wszystkim, co mnie interesuje, cieszy i nie pozwala bezczynnie usiedzieć w miejscu.

wtorek, 11 września 2018

Taras- moja duma.

Dzisiaj dopiero zauważyłam, że nie było mnie trzy tygodnie, stęskniłam się do Was bardzo. 
W poprzednim domku miałam  tak, że aby wyjść na podwórko szło się przez korytarz, wiatrołap, potem osiem schodków, jeszcze kilkanaście  kroków po trawce i byłam przy kącie wypoczynkowym pod orzechem. Droga do tego kąta nie była moją ulubioną, zwłaszcza kiedy w ogrodzie  zbierała  się większa ekipa i trzeba było nieść tace z naczyniami i potrawami.  Po kilka lub kilkanaście razy ... na szczęście  z pomocą.
Teraz mam tak, że wyjście na taras to ogromna przyjemność. Idę tylko przez salon i już jestem przy stole. O takim miejscu marzyłam w poprzednim domu, żeby wyjść bezpośrednio z salonu do ogrodu, najlepiej przez taras.




Było tak. Lubię pracować z ludźmi, którzy są otwarci na pomysły, sami się cieszą, gdy mogą wykonać pracę inną od wszystkich.  Nasz p. Marek był bardzo zadowolony, że robi zupełnie inny projekt, który  powstał w mojej głowie jakiś czas temu, bałam się, że nie znajdę wykonawcy, bo fachowcy nie lubią  utrudnień, na szczęście niektórzy lubią ryzyko. Zobaczcie sami kolejność prac.
Taras zbudowany jest z czterometrowych  desek z modrzewia syberyjskiego na legarach przymocowanych do betonu. Taras drewniany jest dłuższy od betonowego o pół metra, czyli zyskaliśmy dodatkowe miejsce
Wytyczyłam  zakończenie  tarasu przy pomocy węża ogrodowego, który w cieple nabrał niezwykłej giętkości.  Z balkonu też musiałam ocenić jego asymetryczny  kształt. Po wycięciu odpowiedniego kształtu pozostało dwiema  deskami na wysokość obić całość tarasu i wymyślić kształt stopnia. Musiał powstać w miejscu wycięcia, gdzie miał wejść pod górną deskę, nie było to najłatwiejsze zadanie, ale jak widać udało się uzyskać  owalny kształt schodka. Może się wydawać, że jest za mały, ale uważam, że jest  bardzo wygodny, bo dość szeroki. Lubię  na nim przysiąść i się nacieszyć.
 
 

Kochani, bugenwilla to kolejne odkrycie tego roku, od ponad miesiąca mnie cieszy swoim wyglądem. Oczywiście nie jest to bugenwilla, lecz begonia. Dziękuję za podpowiedzi.:))
Pozdrawiam cieplutko i do następnego razu.:)


25 komentarzy:

  1. Taras masz piękny:))a ja muszę właśnie tak do ogrodu albo na piętro:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Reniu, drewno na tarasie to strzał w dziesiątkę. :))

      Usuń
  2. Tarasik pierwsza klasa. Śliczny:)
    Chyba fajnie stąpa się po drewnianym podeście?:)
    Ja też ostatnio przerzucam się z płytek na drewno.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drewno jest bardzo miłe, trzeba tylko uważać na jego jakość. Ja czuję się oszukana kategorią desek. :))

      Usuń
  3. Marzyłaś i marzenie spełniłaś. :) Bardzo się cieszę. :) Taras jest przepiękny, ta podłoga naprawdę prezentuje się cudnie. No a Ty do tego masz super styl i jak już nakryjesz do stołu to naprawdę genialnie. Własny taras, jakież to musi być niesamowite, niech będzie miejscem pełnym magii. Miłego dnia, cieszę się, że jesteś. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że też będziesz miała swój taras, bo marzenia się spełniają. :))

      Usuń
  4. Piękny!
    Wcale się nie dziwię że jesteś dumna!
    Już widzę jakie cudne wieczory tam można spędzać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie jest świetnym miejscem zabawy dla dzieci, ale biesiaduje się też świetnie. :))

      Usuń
  5. ale roślina na zdjęciu to begonia, nie bugenwilla

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za uwagę, widać, że nie znam się na kwiatkach:)))

      Usuń
  6. Cecylio, taras jest przepiękny i nie jestem zaskoczona, że jesteś z niego dumna.
    Ja tym roku też postawiłam na begonie. Są wspaniałe bardzo efektowne i przede wszystkim nie śmiecą jak pelargonie czy surfinie.
    Serdecznie Cię pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację co do surfinii, no i oczywiście mam begonię, a nie bugenwillę. W następnym roku też będą, bo wyglądają pięknie, prawie jak „bugenwille”:)))

      Usuń
  7. Piękny jest Twój taras !!! najbardziej podoba mi się łagodne wykończenie jego brzegów i stopień. To rzeczywiście mistrzowska robota !!!
    Jeśli zaś chodzi o bugenwillę - to Twoja wygląda zupełnie jak begonia stale kwitnąca. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, ze zauważyłaś te niuanse tarasowe, z których jestem taka dumna. Begonia wygląda prawie jak bugenwille, wiszące kwiatki mam po raz pierwszy, stąd ta pomyłka.:)))

      Usuń
  8. Celu, Twój taras jest przecudny, taka podłoga to moje marzenie. Kocham drewno i mam go mnóstwo na tarasie, ale podłoga to płytki. Marzy mi się wymienić je na drewno, i na pewno kiedyś to zrobię, ale na razie są w idealnym stanie i nie mam pretekstu do zmiany ;) Pomysł z tym faliście wykończonym brzegiem i schodkiem rewelacyjny. Wygląda naprawdę świetnie :D
    Pozdrawiam serdecznie, Agness<3

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy pomysł z tym stopniem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniały taras!!! Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiekny taras, baro podoba mi sie ten stopien, wspaniale to wymyslilas:) Piekne miejsce do odpoczynku, pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie zaprojektowałaś taras. Jest gdzie odpocząć :-). Pozdrawiam:-).

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny kącik do wypoczynku stworzyłaś, masz prawo być dumna:-) Troszkę zazdroszczę, nie mam tarasu niestety ale chodzi mi po głowie od jakiegoś czasu by przy okazji planowanej wymiany okien... tylko póki co trzymam pomysł w tajemnicy i czekam na dogodny moment:-) A begonia piękna:-) Pozdrawiam ciągle w letnim nastroju:-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękny kącik wyczarowałaś . Nie dość ,że ładny to jeszcze bardzo praktyczny. To był świetny pomysł:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Taras i mi się marzy ale niestety, altana w ogrodzie musi wystarczyć. I lubię ją bardzo tylko no właśnie te kilometry z tacą. A na takim schodku kawa musi smakować bosko :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Celu jak widzisz marzenia są po to, aby się spełniały i jedno z nich właśnie się spełniło:). Metamorfoza tarasu piękna i wszystko takie klimatyczne:). Pozdrawiam i życzę wspaniałego tygodnia i wielu jeszcze promieni słońca w ogrodzie:).

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękny, śliczne są dodatki wiszące :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kochana! W ogóle nie dziwię się, że to Twoja duma... jest naprawdę piękny... I ten kształt- bomba!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. Pozdrawiam serdecznie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...