Bibeloteka

nie tylko o zbędnych ozdobach, ale o wszystkim, co mnie interesuje, cieszy i nie pozwala bezczynnie usiedzieć w miejscu.

wtorek, 8 listopada 2016

Blue & white, czyli cebulaki


Cebulaki pojawiają się u mnie co jakiś czas, dzisiaj   w trochę  innej konfiguracji, pisałam już kiedyś o tym, że ich nazwa wzięła się z pomyłki,   na przywożonych do Europy naczyniach  owoce granatu wzięto za cebulę. Są również teorie, że nazwa pochodzi od kwiatów piwonii, okazuje się bowiem, że wszystkie elementy wzoru posiadały określoną symbolikę, piwonia oznaczała dobrobyt, lotos to był symbol czystości i duchowego spełnienia.  Nawet kobaltowy kolor ma swoje znaczenie, bo oznacza otwartość i mądrość.
A jak powstają cebulaki?
Ten proces niesie ogromne ryzyko, wymaga pewnej ręki i prawdziwego mistrzostwa. Odpornym na wysoką temperaturę  kobaltem rysuje  się wzór na porcelanie. Jest to o tyle skomplikowane, że barwnik natychmiast wnika w porcelanę, w przypadku pomyłki praca jest do wyrzucenia, nie można jej poprawić. Początkowo blady wzór po pokryciu glazurą i wypaleniu przybiera piękną barwę.



 
Nie ma jednego obowiązującego wzoru, każda pracownia wypracowała swój własny  sposób zdobienia. Zadziwia różnorodność kwiatów, liści, ich wielkość i rozmieszczenie wobec siebie, ale zawsze łączy nazwa cebulaki.
Meissen  Zwiebelmuster to nazwa do tej pory wykonywanych w Miśni naczyń z wzorem cebulowym i chociaż inne fabryki również taką wykonują, to właśnie miśnieńska ma prawdziwą wartość.  Moje zbiory mają co prawda nazwę zwiebelmuster, ale niekoniecznie Meissen.  Ponieważ mam ogromną słabość do wszystkich kobaltowych wyrobów, więc  kupuję  je, kiedy tylko trafi się okazja. Ostatnio trafiły m się dwa zegary, ten z delikatnym zdobieniem to Villeroy & Boch





Jeszcze słów kilka o komentarzach, za które bardzo dziękuję, a na które nie odpowiedziałam, bo po prostu byłam poza domem. Natknęłam się gdzieś niedawno na stwierdzenie, że przez szacunek dla odwiedzających nas gości  powinniśmy odpowiedzieć na każdy komentarz,  co staram się robić, ale nie zawsze się udaje. Wiadomo, że blogerki żyją w niedosycie czasowym, czasami  zamiast odpowiadać u siebie,   wolę ten czas przeznaczyć na odwiedzanie Was i komentowanie Waszych postów. Mam nadzieję, że myślicie podobnie.
Jeszcze jedno pytanko? Czy już wypada  zacząć sezon ozdób bożenarodzeniowych? I tak czuję, że zacznę, ot, przewrotność kobieca.
Witam nowe obserwatorki i zapraszam ponownie.
Ślę cieplutkie pozdrowienia.

26 komentarzy:

  1. Cudna kolekcja, życzę pomnożenia : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby Twoje słowa były prorocze.:))

      Usuń
  2. Cela przepiękne zbiory :)
    co do ozdób świątecznych jestem na tak :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczynam od następnego posta, dziękuję za miłe słowa.:)

      Usuń
  3. masz przepiekna kolekcje tych cebulakow:) Jesli chodzi o komentarze, to zgadzam sie z Toba, tez staram sie odpowiadac, chociaz nie zawsze daje rade. No i oczywiscie, jak najbardziej czas na robotki swiateczne:) Milego robotkowania, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami mam więcej czasu i z przyjemnością odpisuję na komentarze. Dziękuję, cebulaki są wdzięcznym materiałem do kolekcjonowania.:))

      Usuń
  4. Zawsze zatrzymuję wzrok na cebulakach, mają swój urok, a kolorek kobaltowy bliski, tak od dzieciństwa:) A w kwestii komentarzy, nie możemy wymagać, także mam tak jak Ty i wyruszam w odwiedziny:) Pozdrawiam ciepło Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie kobalt kojarzy się z naszym rodzimym Bolesławcem i Włocławkiem, też mam kilka naczyń.
      Pozdrawiam.:)

      Usuń
  5. Zaczyna mi świtać myśl czy nie zacząć zbierać cebulaków:) Ładne są... takie nienachalne, delikatne... Co do ozdób, dla mnie nigdy nie jest za wcześnie, celebrować jak najdłużej i nastrajać się pozytywnie. I w tym dobrym nastroju pozostawać aż do świąt,a ozdoby bardzo w tym pomagają:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli bywasz u siebie na tzw. giełdzie to na pewno znajdziesz dużo cebulaków, nie są drogie i to jest też ich walor.:))

      Usuń
  6. Zbiór do pozazdroszczenia:)))sama jestem miłośniczką wszystkiego co niebieskie:)))oczywiście że możesz już pokazać świąteczne ozdoby:)))ja dzisiaj kupiłam w moim ulubionym sklepie ze starociami kilka starych pięknych bombek:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stare bombki są przepiękne, u mnie nie ma takich, niestety. Wyobraź sobie, że niebieski nie był moim ulubionym kolorem.:))

      Usuń
  7. Piękny zbiór kobaltowych piękności.

    Pozdrawiam serdecznie Cię Celinko.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniały zbiór, jest na czym oko zawiesić :) I pouczający wpis.
    Ach żeby ta doba dała się rozciągnąć....
    Serdeczności przesyłam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cebulaki uzupełniam naczyniami z Delft, bardzo się ładnie uzupełniają. Za miłe słowa dziękuję.:)

      Usuń
  9. Rozrasta Ci się kolekcja! Wspaniale raduje oczy, bo jest przepiękna :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo miło czytać takie słowa, dziękuję.:))

      Usuń
  10. Imponująca kolekcja! Trafiły Ci się piękne zegary, gratuluję zdobyczy:) ps. Pewnie, że wypada, po 1 listopada na Instagramie aż roi się świątecznych dekoracji. Pozdrawiam i czekam na bożonarodzeniowe inspiracje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyobraź sobie, że mam Instagram, ale bywam tam bardzo rzadko, czyli tak jakby mnie nie było, tym bardziej, że nie mam FB.
      :))

      Usuń
  11. Piękna kolekcja, jak ja to lubię :)
    Co do odpowiedzi na komentarze.Też nie zawsze mi się udaje.Kto powiedział ,że na emeryturze jest dużo wolnego czasu ?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Cecylio,
    Twoja kolekcja jest przecudna. A te zegary? toż to prawdziwe cacka!
    A co do komentarzy? aż trudno mi uwierzyć, że ktoś tylko dla nich prowadzi bloga. Ileż to razy wpadam do Ciebie, czytam Twoją relację, oglądam zdjęcia i już brakuje mi czasu na napisanie komentarza. Jestem na 100 % pewna, że nie masz do mnie żalu. Ty doskonale wiesz, że byłam i czytałam Twój post. Za to Ci bardzo dziękuję.
    Buziaki i pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Imponującą masz już tą kolekcję. Herbatka lub kawka podana w takich cacuszkach musi smakować wybornie. A czas czy odmierzany zwykłym zegarem czy tymi prześlicznymi z Twojej kolekcji i tak gna zbyt prędko i niestety nie starcza go na wszystko. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna kolekcja. :) Doskonale rozumiem Twoje "rozterki" komentarzowe Celo. Niedosyt czasu także, ale staram się jak mogę. :) Temat bożonarodzeniowy możesz zacząć. W minioną sobotę widziałam już pierwsze, świąteczne reklamy w tv. :) Pozdrawiam Cię Celo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Celu, kolekcję porcelany masz przepiękną, jestem pod wrażeniem :)Wspaniałe są takie zbiory, cieszą oczy i serce :)
    Ściskam serdecznie, Agness :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne ja też uwielbiam takie !

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. Pozdrawiam serdecznie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...