Bibeloteka

nie tylko o zbędnych ozdobach, ale o wszystkim, co mnie interesuje, cieszy i nie pozwala bezczynnie usiedzieć w miejscu.

poniedziałek, 9 lutego 2015

Wokół dzbanka ...

Kochani, serdecznie Was witam, wszystkich stałych i nowych obserwatorów oraz  przypadkowych czytelników. Jest mi niezmiernie miło, że  grono zainteresowanych  moim blogiem się powiększa, jednocześnie wiem, że aby utrzymać Wasze zainteresowanie muszę sobie podnieść poprzeczkę.
 Dzisiaj zakup niekontrolowany, jako że kojarzę się z uwielbieniem do niebieskich lub różowych naczyń , sama siebie zaskoczyłam, kiedy trafił się dzbanek Rosenthala w kolorze ecru. Nie wiem, czy 20 zł to dużo, chociaż przykrywka  jest leciutko wyszczerbiona, ale ma przepiękne wrąbki, jak powiedziałaby p. Bukietowa (może też są ręcznie rzeźbione ?)

Jeszcze rzut oka na stół z krzesłami, które też odnowiłam  woskiem wybielającym, oprócz tapicerki.





Zaczęłam od dzbanka, a cała sesja wokół stołu wyszła, mam nadzieję, że nie zanudziłam Was zdjęciami.

Na dodatek jeszcze  puf mi trafił w obiektyw,  ubrany w różne koronkowe tkaninki.



Nieśmiało przypominam o mojej zabawie, zachęcam do wzięcia udziału i dziękuję wszystkim, którzy już się odezwali. Pozdrawiam.

46 komentarzy:

  1. Ale cacko za małe pieniązki się Tobie trafiło... bardzo lubię dzbanki, ten jest śliczny.
    Sesja stołowa uzasadzniona... świetne krzesła. Pufa w koronkach jak księżniczka - chyba nikt na niej nie siada co?

    OdpowiedzUsuń
  2. Siadają, siadają, bo ma bardzo wygodne siedzisko, mimo, że nie ma oparcia.
    Nareszcie dostrzegam inną porcelanę, niż dotychczas.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Prawdziwe cacuszko upolowałaś. Herbatka tak podana w takim pięknym otoczeniu musi smakować wybornie :)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę się podszkoliłam u Beaty z Lawendowego zagajnika, a herbatka jest świetna zawsze, a cóż dopiero z Rosenthala...
      Pozdrawiam serdecznie. :)

      Usuń
  4. Do porcelany też posiadam słabość nieprzebraną ;)) Dzbanek jest wspaniały i z ręcznie malowanymi wrąbkami, jakby powiedziała nasza ulubiona Bukietowa. Na takiej pięknej pufie siadać pozwalasz?! I co na to ludzie powiedzą? ;)))
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, ze też pasjami przepadasz za Bukietową, zawsze ją widzę przy okazji porcelany, jakakolwiek jest... ręcznie malowane wrąbki, pomyliłam. Aż się boję, co na to ludzie powiedzą.
      Serdeczności przesyłam.

      Usuń
    2. To jeden z moich ulubionych filmów :-D
      A co myślisz o postaci Powolniaka? Mnie jego filozofia życiowa rozkłada na łopatki ;)))
      Pozdrawiam gorąco, dyskretnie się rozglądając co ludzie na to powiedzą ;))

      Usuń
    3. Poprzednio chciałam to samo napisać o Powolniaku. Ale od momentu poznania go, nikt w domu nie ma prawa siadać do stołu w samej podkoszulce.:))

      Usuń
  5. Ale super wyszły krzesła, ja maluję meble ale nigdy nie używałam wosku wybielającego ale widzę że to fajna sprawa, muszę poczytać o nim.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wosk ma jedną wadę, mebel musi być bardzo doczyszczony, tak zrobiłam kredens z początków działalności, wkrótce jeszcze raz go pokażę. Cieszę się, że Ci się podobają moje tworki.
      Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  6. Bardzo mi się podoba ostatnia Twoja zdobycz. Przepiękny dzbanek.
    Puf jest świetny. Ciekawi mnie czy też go przemalowałaś? I czy sama robiłaś narzutkę?
    Pozdrawiam serdecznie ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łucjo, sama się dziwię, że nie wszystko jest mojej roboty, ale puf i jego ubranka nie są wykonane przeze mnie. Umiem co prawda posługiwać się i drutami i szydełkiem, ale tego nie robię.
      Moc serdeczności Ci posyłam.

      Usuń
  7. Piekny ten dzbanek i moim zdanie wcale nie przeplacilas, Uwielbiam wszystkie koroneczki, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli witaj w klubie wielbicieli koronek i porcelany.
      Uściski serdeczne.

      Usuń
  8. Dzbanek jest cudny! Dekoracja stołu również!
    Zaintrygował mnie ten wosk wybielający. Prosze napisz coś więcej na ten temat! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wosk trzeba nanieść na drewno, oczywiście b. dokładnie oczyszczone, a potem przecierać do uzyskania odpowiedniego efektu, dużo pracy, ale warto.
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  9. Zdjęcia są fajne i aranżacja jak najbardziej. Za dzbanek raczej nie przeplaciłaś kochana:) Piękny jest a ja strasznie lubię takie dzbanki. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to na uwadze i pamiętam, co lubisz.
      Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  10. Dzbanek jest śliczny i na pewno nie przepłaciłaś:)))puf ubrany w koronki jest cudny:)))stół z krzesłami super się prezentuje:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o bazarowe ceny, to czasami trudno nadążyć za sprzedającymi, czasami się targuję, a czasami rezygnuję z zakupu. Za dzbanek wytargowałam 5 złociszy, ale i tak bym go kupiła.
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  11. "Co ludzie powiedzą" to jeden z naszych ulubionych angielskich seriali komediowych :) Mamy całą serię na DVD i jak chcemy poprawić sobie nastrój to często sięgamy właśnie po Hiacyntę :))) Mój mąż żartuje, że mam coś z głównej bohaterki :) Mam nadzieję, że ma na myśli uwielbienie dla pięknych przedmiotów i ewentualnie do porządku (chociaż ja nie biegam non stop po mieszkaniu ze ściereczką "przyklejoną" do dłoni ;)))
    A dzbanek jest piękny! Gdzie dorwałaś takie cudo w takiej cenie?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie cuda dorywam na ogół na bazarze, w którego stronę Bukietowa nawet by nie zerknęła. Bo co by ludzie powiedzieli?
      Czekam jeszcze na opinię Beaty z Lawendowego co do dzbanka...
      Uściski przesyłam.

      Usuń
  12. Hiacynta i mnie potrafi rozbawić do łez. A twój dom Celu ma niepowtarzalny klimat. Dużo pracy włożyłaś w jego charakter. Brawo.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mario, taka pochwała od Ciebie, bardzo mi miło, ze doceniasz moją pracę. Tak naprawdę to pokazuję nasze małe mieszkanie w innym mieście, które urządziłam i nadal urządzam meblami z drugiego obiegu.
      W domku mam meble bardziej podobne do Twoich, też często je pokazuję. Jeszcze raz dziękuję za miłe słowa.
      Serdeczności przesyłam i dziękuję za wsparcie.

      Usuń
  13. Ludzie przede mną wypowiedzieli się pięknie o dzbanuszku i pufie, więc ja tylko im przytaknę. Mają rację cudeńka. Zachęcił mnie do odwiedzenia Ciebie kurdybanek który rośnie na Twoim trawniku. Chcę rozpocząć hodowlę tego ziela, może coś podpowiesz. Idę pozwiedzać Twoje kąty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysiu kochana, kurdybanek jest bardzo pożytecznym ziółkiem, ale u mnie sam się przedostał do trawy nie wiem kiedy i skąd.
      Będę musiała się z nim zaprzyjaźnić, ale pomóc Ci nie potrafię.
      Pozdrawiam Cię cieplutko.

      Usuń
  14. Dołączam moje zachwyty do dzbanka...i zachwycam się krzesłami...serdeczności przesyłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi bardzo Cię gościć i dziękuję za miłe słowa.
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  15. Styl i elegancja w każdym calu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Same cuda... dzbanek przepiękny, a szczególnie urzekły mnie te krzesła, są boskie;)
    Zapraszam też do siebie na rozdanie: http://alicjawkrainiekorali.blogspot.com/2015/01/noworoczne-rozdanie.html
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu, dziękuję za odwiedziny, jeśli chodzi o candy to komentarz trzeba zostawić pod poprzednim postem.
      Dzięki za zaproszenie.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  17. Herbatka z takiego dzbanka smakuje o wiele lepiej... Piękny dzbanek i krzesła w Twoim wykonaniu. Pozdrawiam z Małego Szpicherka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  18. 20 zł to nie jest drogo za takie cudo......
    krzesła są piękne....gdzie zdobyłaś krzesełka w takim kształcie....klimatycznie jest u Ciebie Celinko bardzo...
    Załączam wieczorne pozdrowionka....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ogół wszystko kupuję na bazarkach, a krzesła już się nie powtórzyły, ale nie tracę nadziei.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  19. Ostatnio odkryłam fajny sklepik ze starociami (fajny ,bo jest na czym oko zawiesić) ale 20 zł za Rosenthala ? nie, tak dobrze, to tam nie ma, niestety... za byle co trzeba dać od stówki wzwyż. Jest piękny, gratuluję:) Cieszę się, że pokazujesz fragmenciki swoich wnętrz i mebli :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupuję na bazarze od ludzi, którzy przywożą takie cuda z zachodu i czasami nawet nie wiedzą, co mają. Może też mam tzw. oko do interesujących przedmiotów.
      Serdeczności przesyłam :)

      Usuń
  20. Alez u Ciebie romantycznie:)
    Piekny nabytek:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Puf wygląda niezwykle romantycznie:) Dzbanek prześliczny!
    Pozdrawiam, Kasia
    Kasmatka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, pozdrowienia przesyłam.

      Usuń
  22. jejku, jak pięknie u Ciebie... :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo mi przyjemnie. Ją do Ciebie zajrze jutro.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja bym się też nie zastanawiała, piękny jest i już! A cała reszta też ...klimatyczna. Ciepło i przytulnie...idę jeszcze raz obejrzeć. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miód na serce moje lejesz, dziękuję.
      Pozdrawiam

      Usuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. Pozdrawiam serdecznie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...